Nazwa użytkownika

Jesteś tutaj

Kiedy po kredyt hipoteczny?

Kredyty hipoteczne bez wkładu własnego? Czy to możliwe? Począwszy od roku 2014 wymagany wkład własny w przypadku zaciągania kredytu w banku sukcesywnie wzrastał. Początkowo osiągał pułap 5 procent, w tej chwili kwota ta może sięgać nawet 20 procent. Fakt ten dość często odstrasza potencjalnego kredytobiorcę, przerażonego zarówno wysokością samej wpłaty jak i późniejszą kwotą miesięcznego zobowiązania. W przypadku, gdy uda się nam uzbierać 10 procent wkładu własnego, brakujące 10 procent możemy zastąpić ubezpieczeniem niskiego wkładu własnego. Istnieje także możliwość zaciągnięcia kredytu pod hipotekę w przypadku kiedy jesteśmy w posiadaniu innej nieruchomości, której wartość przewyższa wysokość wkładu wymaganego przez bank. Są placówki, które akceptują zabezpieczenie hipoteczne, należące do osób trzecich, najczęściej do członków rodzin.

Rata stała i malejąca

Kredyty hipoteczne to, ujmując rzecz w najprostsze słowa, dla wielu z nas przepustka do wymarzonego domu czy mieszkania. To także bezsprzecznie jedna z najważniejszych decyzji, które musimy podjąć. Dlatego z ewentualnym wyborem nie należy się zbytnio spieszyć. Pośpiech może być w tym przypadku złym doradcą, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę wszelkiego rodzaju koszty, które muszą zostać poddane bardzo dokładnej analizie. Przy zakupie domu czy mieszkania bardzo często sugerujemy się właśnie wysokością miesięcznej raty. Warto wiedzieć, że przy wyborze kredytu hipotecznego mamy możliwość zaciągnięcia dwóch rodzajów rat. Są to te, które ze względu na swoją specyfikę nazywane są stałymi, oraz raty malejące. Płacąc poszczególne raty, każda z nich składa się z dwóch części: odsetkowej oraz kapitałowej. Biorąc „na tapetę” raty malejące, początkowo zaczynamy od większej kwoty spłaty, jednak dzięki temu znacznie szybciej spłacimy kapitał. Jest to bardzo dobre rozwiązanie, gdyż wysokość odsetek każdorazowo naliczane są od kwoty kredytu, która pozostała nam do końca spłaty. Co za tym idzie, mniejsze odsetki zapłacimy wówczas gdy szybciej zmniejszy się kapitał. Rata równa z kolei polega na stałej wysokości wpłat, jednak relacja odsetek do kapitału jest inna. W pierwszych latach spłacania zaciągniętego zobowiązania do banku, udział kapitału w racie jest mniejszy niż kwota naliczonych w tym okresie odsetek.

Która opcja najkorzystniejsza dla kredytobiorcy?

Które z rozwiązań prezentuje się ciekawiej a przede wszystkim jest korzystniejsze dla naszej kieszeni? Biorąc pod uwagę czysto finansowy punkt widzenia, raty malejące mogą wydawać się dla nas korzystniejszą opcją. Ostatecznie koszt kredytu jest niższy, a co za tym idzie, szybciej spłacimy kwotę zadłużenia. Jednak to rozwiązanie ma również swoje minusy. Głównym z nich może być bezsprzecznie fakt, że w początkowym okresie finansowania, rata kredytu może okazać się dużo wyższa. Jednak warto uświadomić sobie, że nie każdy będzie miał możliwość skorzystania z rat malejących. W pierwszych latach wysokość miesięcznej raty równej jest znacznie niższa od raty malejącej, więc przekłada się to znacząco na zdolność kredytową wnioskodawcy. Jeśli raty są bardzo wysokie w pierwszych latach, to zdolność kredytowa musi być dużo wyższa. Kredyty hipoteczne i ich przyznanie uzależnione jest od wielu czynników i danych, sprawdzanych przez bankowych analityków na podstawie historii kredytowej Biura Informacji Kredytowej BIK czy zaświadczeń o zarobkach. Podsumowując, dużo większe szanse na pomyślne negocjacje z bankiem mamy w przypadku, gdy mamy pozytywnie zaopiniowaną przez placówkę zdolność kredytową.

Drupal theme by pixeljets.com D7 ver.1.1